Kosmetyki fermentowane – dlaczego skóra je kocha
Wino ma więcej antyoksydantów niż sok winogronowy, a kimchi jest zdrowsze od surowej kapusty. Ta sama zasada działa w pielęgnacji.

Fermentacja zmienia składniki tak, że skóra przyjmuje je łatwiej i szybciej. Trend narodził się w Korei Południowej, a dziś jest jednym z filarów nowoczesnej kosmetologii – i podstawą wielu kosmetyków PANDHY’S COSMIX, których używamy w gabinecie.
Na czym polega fermentacja w kosmetyku?
Pomyśl o enzymach trawiennych. Tak jak fermentowana żywność ułatwia trawienie, tak fermentacja „wstępnie przetwarza” składniki kosmetyku. Owoce, zioła, drożdże czy minerały zmieniają się w mniejsze, łatwiej przyswajalne cząsteczki. Efekt: większa koncentracja składników odżywczych i lepsze wchłanianie.
Co daje to skórze?
- Lepsze wchłanianie – składniki szybciej docierają tam, gdzie są potrzebne.
- Większa moc antyoksydacyjna – badanie z Journal of Agricultural and Food Chemistry (2002) pokazało, że wino ma wyższą pojemność antyoksydacyjną niż sok winogronowy.
- Wsparcie odnowy skóry – podczas fermentacji drożdże wytwarzają aminokwasy i peptydy. Badanie w Dermatologic Therapy (2007) wykazało, że fermentowany ekstrakt z drożdży może zmniejszać oznaki starzenia, wspierając syntezę kolagenu.
- Łagodność – składniki fermentowane współpracują ze skórą, dlatego reakcje niepożądane zdarzają się rzadko. To dobry wybór także dla skóry wrażliwej.
Fermentowane minerały – sekret serii COSMIX
W linii COSMIX cynk, miedź, magnez, żelazo i krzem są fermentowane w drożdżach Saccharomyces. Drożdże zamieniają minerały w formy peptydowe, a następnie są usuwane. Tak powstają minerały, które skóra rozpoznaje jak „swoje” – więcej w artykule o fermentowanych minerałach. Badanie z Journal of Medicinal Food (2012) pokazało też, że fermentowany czerwony żeń-szeń działał skuteczniej przeciwzmarszczkowo i rozjaśniająco niż zwykły.

Dla kogo?
Dla każdego, kto chce widocznych efektów bez agresywnych składników: dla skóry wrażliwej, zmęczonej, dojrzałej i tej po zabiegach. Bonus: fermentacja naturalnie chroni kosmetyk przed mikroorganizmami, dlatego takie formuły potrzebują mniej konserwantów.
Rekomendacja SugarBabe: kosmetyki fermentowane szczególnie po elektroepilacji, zabiegach plazmą i spikulami – wtedy skóra najbardziej potrzebuje wsparcia bariery.
Uczciwie: badań nad fermentacją w kosmetykach wciąż nie jest dużo, ale te, które istnieją, są bardzo obiecujące.
Umów się na wizytę
Rezerwacja online w Booksy, telefonicznie lub przez Instagram. Nowe osoby zapraszamy najpierw na konsultację.